ASmet - śruby, śruby nierdzewne A2, kwasoodporne A4, nakrętki, wkręty Certyfikaty    
śruby, wkręty, nakrętki
odlewy aluminiowe
   
menu aktualności katalog wyrobów oferowane usługi nasze zdjęcia kontakt o firmie
 

     NASZA OFERTA:
     śruby z łbem sześciokątnym
     śruby imbusowe
     śruby pozostałe
     śruby specjalne
     nakrętki
     podkładki
     wkręty do metalu
     blachowkręty
     wkręty do drewna
     elementy ustalające
     gwoździe
     wyroby nierdzewne
     wyroby z mosiądzu
     techniki zamocowań
     łączniki do drewna
     narzędzia
     artykuły techniczne
     liny i akcesoria do lin
 
 
 
jesteś tutaj: o firmie > ASmet w prasie >"Wizja wielkiej śruby"

"Wizja wielkiej śruby"

- Powiedzie ci się, masz doświadczenie i praktykę - zachęcali prezesa Andrzeja Sajnagę do założenia własnego interesu koledzy z Ursusa. I tak się stało. Dziś prezes firmy Asmet odbierze w Krajowej Izbie Gospodarczej statuetkę MNJ.

Andrzej Sajnaga, prezes firmy Asmet, wiodącego na polskim rynku dostawcy elementów złącznych, decyzję o pracy na własny rachunek podjął po konflikcie z szefostwem Zakładów Przemysłu Ciągnikowego w Ursusie, w którym pracował przez 16 lat.
Firmę założył w 1986 r. Początkowo prowadził działalność rzemieślniczą we wsi Reguły (produkując tam niewielkie ilości śrub i nakrętek oraz grzejników aluminiowych). Wraz ze zmianami gospodarczymi, które nastapiły w związku z procesem transformacji otworzyły się bramy wielkich fabryk. Wówczas zaczął produkcję śrub i nakrętek na wielka skalę.

W XXI wiek z Ursusem

Dziś Asmet to jedno z największych polskich przesiębiorstw w swej branży. Zapewnia pełną obsługę w zakresie dostaw elementów złącznych do budowy maszyn i urządzeń oraz dla budownictwa, energetyki, petrochemii i motoryzacji. Prezes Sajnaga ma ponad 48 proc. udziałów w fabryce śrub w Bielsku Białej. W ubiegłym roku, w ramach planowanego rozwoju firmy, kupił od ZPC Ursus około hektara gruntów, wraz z odlewnią aluminium.
- Pragniemy kontynuować jego tradycje odlewnicze, w budynku, który w I poł. XX w. wzniósł inż. Kazimierz Gierdziejewski, wielka sława w dziedzinie odlewnictwa - mówi prezes Sajnaga. - Chciałbym tutaj stworzyć liczący sie ośrodek produkcyjno-naukowy.
Odlewnia w Ursusie wytwarza obecnie stopy i przemysłowe odlewy aluminiowe. Prezes Asmetu postanowił reaktywować działalność odlewni z powodu osobistych związków z zakładami w Ursusie, w których na różnych stanowiskach przepracowal w sumie 16 lat. - Przeszedłem tam "szlak bojowy" od stanowiska technologa, kierownika sekcji, szefa produkcji do kierownika zakładu nowej odlewni. Zarządzałem 1200 pracownikami - wspomina. Jednak w wyniku konfliktu, który z czasem powstał między dyrekcją i Andrzejem Sajnagą, obecny właściciel Asmetu postanowił założyć własną działalność. Moi koledzy przekonywali mnie, że z doświadczeniem zdobytym w Ursusie poradzę sobie przy prowadzeniu własnej firmy. I tak się stało - mówi. Asmet powstał 16 lat temu.
Dziś zatrudnia 150 pracowników. To sprawdzona, pewna załoga. Praktycznie rekrutowana spośród byłych pracowników Ursusa. - Kierowałem nimi przez wiele lat, dlatego gdy startowałem z firmą, wiedziałem, jacy są i mogłem na nich polegać - mówi po latach prezes Sajnaga.

Klucz do sukcesu

Według przekonania prezesa Asmetu firma odniesie sukces, jeżeli jej działalność będzie zdefiniowana. Musi się opierać na zarządzaniu przez jakość, produktywność i życzliwy stosunek do klienta oraz otoczenia. Firma stara się być elastyczną, sprawnie działającą organizacją, w której załoga, dostawcy i partnerzy współpracują, by utrzymać wiodącą pozycje na polskim i europejskim rynku.
- Interesują nas odbiorcy wyrobów złącznych, technik zamocowań, odlewów i stopów aluminiowych. - A towar mamy najwyższej jakości. Pracujemy w oparciu o certyfikowany system zarządzania jakością ISO 9002. Obecnie trwają prace nad wdrożeniem zintegrowanego systemu zarządzania jakością, środowiskiem i bezpieczeństwem pracy - mówi prezes Sajnaga.

Aby uzyskać obecną pozycję, Asmet zawsze starał się sprostać wymaganiom klientów i wychodzić naprzeciw ich potrzebom. Dzięki temu zdobył ich zaufanie, a decyzja skorzystania z usług tej firmy była ich świadomym wyborem. - W naszej firmie mamy jasno zdefiniowaną politykę jakości. Odbiorcy naszych towarów są zadowoleni ponieważ szybko reagujemy na ich potrzeby, mamy szeroki asortyment wyrobów o stabilnych parametrach technicznych, wciąż poszerzamy swoja ofertę, wykonujemy nietypowe zamówienia na elementy złączne, zamówienia realizujemy w terminie, stosujemy elastycznš politykę cenową, proponujemy łatwy dostęp do wyczerpujących informacji o oferowanych wyrobach - mówi prezes Andrzej Sajnaga.

Globalne myślenie

Jakie są zasadnicze cele firmy? Asmet przede wszystkim stara sie "wdrapać" na rynek globalny. Jest juz dostawcą firm zagranicznych działających w Polsce. Obsługuje wiele firm na rynku wschodnim. Aspiruje do tego by stac się partnerem gospodarczym dla Europy i świata - mówi prezes Sajnaga.
Ale żeby działać globalnie, trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Grupa Asmet zorganizowała w tym celu kursy języka angielskiego dla swojej kadry. - Korzysta z nich dwudziestu pracowników. Nie zapominamy także o rosyjskim, którym pracownicy powinni sprawnie się posługiwać - mówi prezes Andrzej Sajnaga. Załoga Asmetu, oprócz nauki języków obcych, na specjalnych wykładach poznaje zagadnienia związane ze stosowaniem programu poprawy produktywności zorientowanego na ludzi (HOPP). Program ten wdrożyła już firma Polmo Łomianki, na której przykładzie uczą się teraz pracownicy Asmetu.
- Moim największym zadaniem jest obecnie takie zastosowanie programu HOPP w firmie, aby wydajność każdego pracownika spełniała warunki wydajności światowej. Produktywność ma wynosić 100/150 tys. dolarów rocznie na jednego zatrudnionego - tłumaczy prezes Sajnaga. - Jeśli spełnimy ten warunek, na pewno damy sobie radę na rynku globalnym.

Audytor jak przeciętny Kowalski

Eksperci MNJ, jak twierdzi prezes Andrzej Sajnaga i Damian Poleganow, specjalista ds. marketingu, pojawili się w firmie przed umówioną godziną spotkania jako klienci. Eksperci chcieli zobaczyć jak zostaje przyjęty w takiej firmie przeciętny Kowalski.
Inspektorzy przyszli do Asmetu oczywiście po to, by zweryfikować prawdziwości samooceny firmy, podanej w ankiecie zgłoszeniowej. W efekcie, jak nieoficjalnie dowiedziało się "Życie Warszawy", Asmet uzyskał najwyższą, spośród wszystkich kandydatów do nagrody, liczbę punktów.

Anna Mirska

Laureaci MNJ
Dodatek do Życia Warszawy.
30 listopad 2002 r.

 
  copyright © ASmet 2010    
W naszym serwisie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z jego wykorzystaniem. Umożliwia to: utrzymanie sesji Klienta (w katalogu szczegółowym); dostosowanie serwisu do potrzeb korzystających z niego osób; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu oraz zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.